Rodzinne gotowanie

23.10.2011

 

Nie raz w naszym blogu pisaliśmy o powracaniu do korzeni w czasie naszego sabbaticalu.  Muszę się przyznać, że poza tradycyjną niedzielną, według Ani najlepszą na świecie, jajecznicą i od czasu do czasu daniami rybnymi niewiele się udzielałem w kuchni w Polsce. Ani talenty kulinarne są dość powszechnie znane w naszej rodzinie i wśród znajomych.

Jednym z doświadczeń w naszej podróży jest odkrycie na nowo pasji do gotowania, szczególnie u mnie.  Udając się w podróż nie liczyliśmy na to nastawiając się raczej na skromne jedzenie chińskich zupek itp. Dzięki uprzejmości naszych gospodarzy i dostępu do ich kuchni możemy bardziej rozwinąć nasze skrzydła kulinarne. Robimy to zresztą z wielką przyjemnością, bez poczucia jakiegokolwiek przymusu. Nasz wspaniały gospodarz w Nowej Zelandii, Ian, wielokrotnie zachęcał nas do tego, abyśmy dali sobie wytchnąć i nie gotowali tak wiele. Mówi to pomimo tego, że mu bardzo wszystko smakowało. No cóż, normalnie wielu ludziom i nam też nie chce się tego robić, z czego korzysta bardzo moja firma prowadząca restauracje. Mając do dyspozycji więcej czasu odkrywamy na nowo miłość do gotowania i uczymy się wielu nowych rzeczy.

Gotujemy zresztą wszyscy nie tylko Ania i ja. Wojtuś już od kilku lat wykazuje talenty kulinarne. Kiedyś nawet stwierdził, że chce być kucharzem Uśmiech. Kiedy się dowiedział, że są lepiej płatne zawody postanowił zostać dyrektorem banku Uśmiech. Jego specjalnością jest robienie lemoniady, hinduskich placków roti i chipsów z tortilli.

Odwiedzając nowe miejsca poznajemy nie tylko ciekawych ludzi lecz również uczymy się gotować lokalne potrawy lub specjalności naszych gospodarzy. Dziś na przykład przygotowałem pastę z krewetkami według przepisu Gosi poznanej w Vancouver. Wczoraj wieczorem Ania upiekła aż 5 foremek ciasta bananowego według przepisu niejakiej Fiony Baker, właścicielki miejscowego sklepu z butami. Wyszło ekstra! Wczoraj przygotowałem też moje ulubione danie z kuchni Ameryki Łacińskiej tj. ceviche (surowa ryba marynowana w soku z cytryn i limonek z pomidorem, czerwoną cebulą, kolendrą, papryką serrano i innymi przyprawami. Ania stała się mistrzynią w pieczeniu muffinek, ze szczególnym naciskiem na gruszkowe z imbirem i bananowe. Moi koledzy ze Starbucks’a mieli by się czego od niej uczyć.

 

Na Fidżi bardzo zasmakowaliśmy też w kuchni hinduskiej. Wspomniane wyżej roti oraz chop suey na stałe weszły do naszego jadłospisu. Jak znam życie, po powrocie do Polski spopularyzujemy w rodzinie te przepisy. Gotując nie zapominamy tez o smacznej kuchni polskiej. Wszędzie od Hondurasu przez Kanadę po Nową Zelandię bardzo ona smakuje miejscowym. Szczególnym hitem jest mizeria, która nie tylko świetnie smakuje, ale ma też ciekawą, czasem śmieszną nazwę, szczególnie dla hiszpańskojęzycznych. Nasza wytrwałość w poszukiwaniu kapusty kiszonej tu w Nowej Zelandii została nagrodzona (za jedną puszkę dziękujemy Joe i Joy Jagiełło z Waiuku). Ani udało się zrobić wspaniały polski bigos. Po ponad 9 miesiącach tęsknoty mogliśmy się rozkoszować jego soczystym smakiem. Wiele polskich potraw, jak kapusta kiszona, pierogi czy kurczak w galarecie jest kompletnie nieznanych w innych miejscach świata!

Dużą frajdę sprawia nam przyrządzanie tego co zerwiemy z ogródka czy złapiemy w morzu. Ryba, która jeszcze przed chwilą wisiała na haczyku Aniusi czy Wojtusia a teraz leży na talerzy upieczona smakuje wybornie. Duża Ania jak ognia wystrzega się kupowania mrożonych rzeczy, które według tradycji chińskiej są pozbawione swojej pierwotnej energii. To wszystko ma głęboki sens. Nasze pożywienie tak naprawdę to coś, co jeszcze niedawno żyło samo, a teraz oddaje nam swoją energię.

Zawsze dbaliśmy o wspólne jedzenie posiłków w domu. Teraz będąc ze sobą non-stop razem stało się to jeszcze bardziej naturalne. Nie ma już jedzenia w pośpiechu i byle czego.

Mówiąc krótko żyjemy, aby jeść, a nie jemy, żeby żyć.

 

Video

Rodzinne gotowanie_video

Polski obiad w Waiuku_video

Wojtuś gotuje po hindsuku_video

Gotowanie na wulkanie_video

Ten wpis został opublikowany w kategorii New Zealand, Polish i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s